Ghost Hunt

On czwartek, 31 maja 2012 0 komentarze



Ghost Hunt- można przetłumaczyć to na "łowca duchów".
           Tytuł wręcz idealny do tego anime.
   
      Mai- dziewczyna lubiąca opowieści o duchach. Często organizuje wraz z dwiema przyjaciółkami spotkania po lekcjach, gdzie straszą się one nawzajem historiami o latających duszach, które atakują ludzi. Powiada się, że gdy wszystkie trzy osoby skończą opowiadania, liczą do trzech, każda po kolei. Wtedy to powinien zjawić się ktoś czwarty (ktoś = duch).
      Dziewczęta tak właśnie robią. Jakież to przerażenie je ogarnia gdy zza drzwi dobiega męski głos- "cztery". Piski i wrzaski, a przecież chyba o to im chodziło?
      Ku ich szczęściu, do pokoju wchodzi wysoki chłopak. Dwie z dziewcząt od razu witają się z przystojniakiem, tylko Mai pozostaje z tyłu naburmuszona (Nie jej typ? A może nie mogła się dopchać?). Tak czy owak, chłopak przedstawia się jako Shibuya i widać, że jest niezwykle zainteresowany tymi historyjkami ( czyżby kolejny fan duszka Kacperka?).
      Tak oto wszyscy się poznali. Chociaż dla niektórych spotkanie z Mai nie należało do najprzyjemniejszych... Chodzi tu o wypadek, który owe dziewczę spowodowało. Ale tego dowiecie się oglądając.
       Pierwsze anime, które obejrzałam i które wprowadziło mnie na ścieżkę maniaczki anime i mangi (takie masełko maślane).
        Akcji dużo, horroru też niemało. Dla ludzi o słabych nerwach, nie polecam oglądać czterech ostatnich odcinków bo... dużo się dzieje. Naprawdę DUŻO. Krew się leje, duchy straszą. Aż ciarki po plecach przechodzą.
        Polecam, polecam, polecam, chociaż, jeżeli oczekujecie romansu, to nici z tego. A szkoda =(
                                   10/10--> Epic Win!

Read more ...»

"Umarli czasu nie liczą"- Kim Harrison

On 0 komentarze



"Umarli czasu nie liczą"- Kim Harrison
Do niedawna Madison Avery była zwykłą nastolatką, jeśli nie liczyć fioletowych włosów i tego, że była nowa w szkole.
Ale jej bal maturalny był zabójczy- dosłownie.
Właśnie tam żniważ ciemności chciał odebrać jej ciało i duszę. Lecz nie zdążył dokończyć zadania; Madison wykradła mu magiczny amulet. Dzięki niemu pozostała na ziemi, chodzi do szkoły, wygląda... jakby żyła. Ale tak naprawdę jest zawieszona pomiędzy światem żywych i umarłych. Światem, gdzie ciemność nie zawsze jest zła, a jasne istoty ocienia mrok. Gdzie tylko tajemniczy anioł może pomóc Madison przygotować się na chwilę, gdy żniważ ciemności wróci...- Tak opisuje to autorka powieści.
Akcja osadzona jest w "naszym" świecie. Tyle że do tego świata dołączają żniwiaże ciemności i światła, anioły oraz serafinowie. Madison dowiaduje się że nie zawsze ciemność oznacza zło, a światło wolność. Dowiaduje się ile sekretów miały przed nią osoby, którym dotąd ufała i poświęcała zwoje "życie". Wplątuje w to także Josha, który dzięki niej wychodzi cało z pojedynku z Nakitą- żniwiażem ciemności.
Książka jest kontynuacją opowiadania "Bale maturalne z piekła". Ciekawa fabuła i wiele zwrotów akcji, dzięki czemu się nie nudzi. Ale co lepsze, opowiadanie "Umarli czasu nie liczą" także doczekało się ciągu dalszego w książkach "Strażniczka aniołów mroku" oraz "Nadejście aniołów mroku".
10/10- naprawdę świetne.
Read more ...»

"Danina- Nowoczesna Baśń"- Holly Black

On 0 komentarze


"Danina nowoczesna baśń"- Holly Black
Książka opowiada nastoletniej dziewczynie Kaye. Jej matka gra w różnych klubach jako piosenkarka, lecz nie jest zbyt populrana. Po eksmisji z kolejnego mieszkania postanawia zabrać córkę do matki i zamieszkać z nią na jakiś czas, lecz oczywiście niechętnie realizuje ten pomysł, gdyż jest skłócona ze swoją matką.
Kaye przypomina sobie dzieciństwo tutaj, jak rozmawiala ze swoimi wymyślonymi przyjaciółmi- chociaż według niej byli oni prawdziwi. Wracając na miejsce, gdzie niegdyś bawiła się z nimi, dwa elfy zjawiają się ponownie i zabierają ją do kolcastej królowej. Kaye dowiaduje się prawdy o sobie. Jest w ogromnym niebezpieczeństwie, gdyż tytułowa Danina to oddawanie ofiary jednemu z elfich dworów, w zamian za spokojne życie tutaj. Ofiarą składaną w rytuale jest człowiek. Dziewczyna postanawia pomóc swoim przyjaciołom. Dowiaduje się że Czarny rycerz, któremu niedawno ocaliła życie tak naprawdę jest jej wrogiem... ale czy na pewno to wszystko jest takie proste?
Fantastyka, horror i romans. To wszystko w tej niezwykłej książce, która na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Mimo że ma ponad 200 stron, to wciągająca treść sprawi że nikt z czytelników nie zauważy nawet kiedy czytanie dobiegnie końca.
Ocena: 10/10
Read more ...»

Another

On wtorek, 29 maja 2012 0 komentarze

Another to jedno z najnowszych anime, bo wydane bieżącego roku.
      Opowiada ono o chłopcu imieniem Sakakibara, który z powodu pracy ojca przyjeżdża do Yomiamy- małego miasteczka, w którym żyła jego matka i zostaje zapisany do tutejszej szkoły publicznej. Podczas pobytu w szpitalu (zapadło mu się płuco) odwiedzają go trzej uczniowie gimnazjum, do którego ma chodzić. Wydają się być nieco podejrzliwi i ciągle wypytują go, czy wcześniej aby nie odwiedzał miasteczka. Chłopiec niestety zaprzecza. Uczniowie chcą mu coś powiedzieć, lecz rezygnują z tego i wychodzą.
      Wieczorem Sakakibara spotyka w windzie dziewczynę imieniem Mei Misaki. Ma ona na jednym oku opaskę i trzyma w dłoni lalkę. Jest w sobie skryta i niewiele mówi. Opuszczając windę, kieruje się do kostnicy, gdzie znajduje się jej "druga, nędzna połówka".
      Po przyjściu do gimnazjum, Sakakibara staje się najważniejszą atrakcją. Uczniowie wypytują go o wszystko, jednak są nieco zaniepokojeni, a nawet przerażeni, gdy chłopiec pyta o Misaki. Odpowiadają, iż nikogo takiego nie znają, pomimo ta dziewczyna chodzi z nimi do klasy.
     Misaki ostrzega Sakakibarę, aby się do niej nie zbliżał. Koledzy proszą, aby "nie igrał z do czymś, co nie istnieje", jednak ten, nie otrzymując żadnych wyjaśnień, nie słucha ich. 
      Pewnego ranka przed szkołą Mei mówi do chłopca, że "już się zaczęło". Ten jednak nadal nie wie, o co tak właściwie im wszystkim chodzi. Jedyne, co powiedziała mu Misaki, to to, iż jego imię uczniom w jego klasie kojarzy się ze śmiercią.


      Podsumowując: dużo krwi, ale także humoru. Jest także mały romansik ^^. Wiele efektownych zabójstw, czasami aż można się wzdrygnąć widząc [spoiler] zabijającego się na oczach uczniów nauczyciela.A jeszcze na koniec dzieją się takie rzeczy, że aż ciarki po plecach przechodzą. Nie zdradzę, jakie. Najlepiej obejrzeć całe anime, bo jak ich mało, jest ono moim zdaniem bardzo dobre. Opening też niczego sobie, a piosenka i jej tekst także przypadły mi do gustu.
            Polecam w 100% dla fanów horrorów i rozlewu krwi. Chociaż fanom innych gatunków to anime także powinno przypaść do gustu.




!!--------------------------------------------------------------------------------------!!

Spoilerownia


[Nie chcesz wiedzieć, jaki koniec, nie czytaj!]
[Zaglądasz na własną odpowiedzialność. Nie będzie moją winą, jeśli dowiesz się za wcześnie o zakończeniu][Nie wylewać na mnie jadu w komentarzach z powodu spoilerów, ponieważ ostrzegałam!]


Zaraz na początku Sakakibara zostaje zapytany, czy nie był wcześniej w Yomiyamie. Jego odpowiedź brzmi "nie", chociaż nie jest to wcale prawdą.
Otóż gimnazjalista był półtora roku temu w miasteczku, gdzie spotkał Akazawę. Nie pamięta jednak tego wydarzenia, ponieważ jego pamięć została wymazana. A to dlatego, że właśnie tamtego dnia zamordowano jego ciotkę Reiko. Wszystko zaczyna się logicznie układać: pytania Akazawy i jej wspomnienia, papugę powtarzającą w kółko "dlaczego" i "rozchmurz się", dziadka mówiącego o ciągłych pogrzebach i o Reiko tak, jakby umarła oraz pytanie ojca Sakakibary "jak tam w Yomiyamie po półtorarocznej przerwie?".

Misaki, która umarła była krewną Mei, a dokładniej jej siostrą bliźniaczką. Mei została adoptowana przez ciotkę, a o całej prawdzie dowiedziała się w 5 klasie podstawówki. Od tamtej pory potajemnie spotykała się z siostrą, dopóki ta nie umarła na białaczkę.

W ostatnich odcinkach anime umiera spora większość uczniów, którzy postradali zmysły i zaczęli zabijać się nawzajem. Wszystko przez to, że odnaleziono kasetę z nagraniem ucznia, który 15 lat temu powstrzymał klątwę. Należy "odesłać zmarłego tam, gdzie jego miejsce", wtedy każdy zaczyna podejrzewać każdego o to, iż jest "dodatkową" osobą.

Mei swoim sztucznym okiem widzi "odór śmierci", dzięki czemu jest w stanie stwierdzić kto jest bliski śmierci, kto ciężko choruje, lub kto... jest "dodatkową" osobą. 





   
Read more ...»